[Żródła do historii Polski XIX-XX w.]


1920 lipiec 30, Paryż

Pismo delegata rządu RP przy Konferencji Ambasadorów Ignacego Paderewskiego do prezydenta Francji Alexandre Milleranda

w związku z decyzją Konferencji Ambasadorów w sprawie Ślaska Cieszyńskiego

Panie Prezydencie,

Porozumienie pomiędzy Rządem Polskim i Czechosłowackim nie przesądza niczego o szczegółach ostatecznego uregulowania granic ani nie wymienia żadnej linii granicznej.

Zawarte tego samego dnia, w którym Rada Najwyższa "zaleciła, aby Konferencja Ambasadorów podjęła inicjatywę w sprawie decyzji, która nie może bezpośrednio ingerować między zainteresowane strony", wyraziło "przekonanie, że Rada Najwyższa kierując się poczuciem sprawiedliwości i słuszności weźmie pod uwagę prawdziwe interesy obu bratnich narodów".

Rząd Polski, pokładając całkowitą ufność w decyzji Rady Najwyższej, żywi nadzieję, że zasada narodowości, którą kierowano się przy rozstrzyganiu kwestii terytorialnych na Konferencji Pokojowej i która była tak ściśle zastosowana w ostatecznym określeniu przynależności terytoriów rewindykowanych przez Polskę, będzie utrzymywana także w tym przypadku w całej rozciągłości. Nadzieja Rządu Polskiego opierała się na uroczystej deklaracji Rządów Francuskiego i Angielskiego, na 14 punktach Prezydenta Wilsona (13 punkt) i jest tym bardziej uzasadniona, iż wyraźnie widać, że tą zasadą narodowościową kierował się Rząd Brytyjski stwierdzając w swej nocie z 20 lipca br. adresowanej do Rządu Sowietów, iż "granica pomiędzy Rosją i Polską powinna być ukształtowana, o ile to możliwe, zgodnie z życzeniami zainteresowanej ludności". (The frontier between Russia and Poland should correspond to the wishes of the population concerned).

Nie do mnie należy ani krytykowanie, ani protestowanie, wszelako sądzę, Panie Prezydencie, iż moim obowiązkiem jest zwrócić Pańską uwage na fakt, iż decyzja Konferencji Ambasadorów wydaje się zupełnie nie brać pod uwagę życzeń ludności ani zasady narodowości.

Na mocy decyzji i zgodnie z linią graniczną, którą ustanawia:

1. W dystrykcie Spisza i Orawy 24 043 Polaków będzie przyłączonych do Rzeczypospolitej Polskiej, a ponad 45 000 naszych rodaków przejdzie pod panowanie czechosłowackie.

2. Na Śląsku Cieszyńskim 94 169 Polakaw będzie przydzielonych do Państwa Polskiego, podczas gdy 139 681 osób naszej ludności najbardziej świadomej swojej narodowości, najbardziej spoistej i najbardziej jednolitej w całej Polsce (większość gmin liezy od 96 do 100% Polaków) ponownie będzie połączona z 114 079 Czechami zamieszkującymi część dawnego Księstwa Cieszyńskiego, której zwrotu Polska nigdy nie żądała ani pragnęła.

Poza tym prawa mniejszości narodowych przyznane i zagwarantowane wszystkim tak rozmaitym narodom włączonym do Państwa Czechosłowackiego wcale nie zostały zastrzeżone dla Polaków. Tak więc ponad 164 000 naszych rodaków będzie wydanych na łaskę nowego pana.

W tych okolicznościach, Panie Prezydencie, jest mało prawdopodobne, aby szlachetny cel, do jakiego zmierza Rada Najwyższa, tj. położenie kresu konfliktowi i ustanowienie normalnych i przyjacielskich stosunków pomiędzy Republikami Polski i Czechosłowacji, mógł być osiągnięty. W rezultacie decyzja podjęta przez Konferencję Ambasadorów wykopie przepaść pomiędzy dwoma narodami, której nic nie zdoła zasypać.

Rząd Polski ma podpisać formalne zobowiązanie, które musi być wykonane. Z niewymownym smutkiem położę swój podpis pod dokumentem, który oderwie od nas tak godną, wartościową i drogą część naszego narodu. Lecz zanim to uczynię, muszę Panu oświadczyć, Panie Prezydencie, że choćby nie wiem jak Rząd Polski szczerze pragnął wykonywać ściśle i lojalnie zawarte zobowiązania, nie zdoła on nigdy przekonać narodu, że sprawiedliwość została wymierzona. Sumienie narodu przemawia głośniej niż Rządy i trwa od nich dłużej.

Zechce Pan przyjąć, Panie Prezydencie, zapewnienia mego wielkiego poważania

I. Paderewski


Źródło:
Archiwum Polityczne Ignacego Paderewskiego, Warszawa 1974, t. II, s. 441-442.

Powrót do wykazu chronologicznego