Sądzę, że nieporozumienie, którego ofiarą padł nieumyślnie Attolico, zostało niezwłocznie wyjaśnione, zgodnie z mymi poleceniami. To, o co prosiłem, z wyjątkiem baterii przeciwlotniczych, należałoby dostarczyć w ciągu 12 miesięcy. Ale także po wyjaśnieniu nieporozumienia wynika, że Pan widzi materialną niemożliwość dopomożenia mi w wypełnieniu wielkich braków, spowodowanych w uzbrojeniu Włoch przez wojny w Abisynii i Hiszpanii.
Zachowam zatem postawę, którą mi Pan doradza, co najmniej w pierwszej fazic konfliktu, by unieruchomić możliwie największe siły francusko-brytyjskie, tak jak to już teraz się dzieje, podczas gdy zarazem przyspieszę przygotowania wojenne aż do granicy możliwości.
Pozostawiam Panu zrozumienie mego stanu ducha, w którym znajduję się, zmuszony przez moce silniejsze od mojej Woli, by nie okazać Panu mej pozytywnej solidarności w momencie działania.
I także dlatego pozwalam sobie ponownie nalegać, a to bynajmniej nie wskutek rozważań o charakterze pacyfistycznym, obcych memu duchowi, lecz ze względu na interes naszych obu narodów i naszych obu reżimów, na użyteczność rozstrzygnięcia politycznego, które uważam jeszcze za możliwe i mogące dać pełne zadośćuczynienie moralne i materialne dla Niemiec.
Powrót do wykazu
chronologicznego