W nawiązaniu do telegramu nr 750
Dziś wspólnie z brytyjskim attaché wojskowym rozmawialiśmy przez trzy godziny z generałem Stachiewiczem i daremnie poszukiwaliśmy kompromisowej formuły.
Odziedziczony po Piłsudskim, a opierający się na historii i geografii dogmat zabrania rozważań na temat wkraczania obcych oddziałów na polską ziemię. Odstępstwa od tej reguły zdarzają się jedynie podczas działań wojennych.
Szef Sztabu Głównego przypomina, że polska doktryna jest w tym względzie znana i nigdy nie uległa zmianie.
W końcu za zgodą Becka przyjęto, że nasza delegacja w Moskwie mogłaby manewrować tak, jakby całej sprawy z Polakami nie poruszano.
Kapitan Beauffre, który w niedzielę wraca do Moskwy, został o wszystkim poinformowany.
Powrót do wykazu
chronologicznego