Francuski attaché wojskowy informował (naszego) attaché wojskowego, że dzisiaj rano widział się z szefem polskiego Sztabu Głównego i przedstawił argumenty przemawiające za natychmiastowym porozumieniem wojskowym ze Związkiem Sowieckim. Podkreślił on korzyści, jakie dałoby takie porozumienie Polsce w czasie wojny, gdy idzie o dostarczanie materiałów wojennych, włączając w to samoloty i amunicję. Zwrócił również uwagę na niebezpieczeństwa, jakie niesie przerwanie rokowań. Zażądał tajnej i milczącej zgody Polski na przejście oddziałów sowieckich przez wyznaczone strefy na północy i południu Polski bez podania dokładnej ich lokalizacji. Porozumienie z Polską ma polegać na wyrażeniu milczącej zgody; nie zażądano żadnego podpisu.
Generał Stachiewicz wyraził poważne wątpliwości co do bona fides [dobrej wiary] Związku Sowieckiego. Nie potrafił dostrzec żadnych korzyści, jakie można by osiągnąć dzięki operacjom wojsk czerwonych w Polsce przeciwko niemieckim siłom lądowym, i podejrzewa w tym ukryte motywy. Gdyby ograniczyć operacje oddziałów sowieckich do określonego terytorium, na przykład w okręgu Wilna, przypuszczalnie oddziały te musiałyby również przeprowadzać operacje na terytorium Litwy. Istnieje także niebezpieczeństwo, że intencją sowiecką jest po prostu okupowanie terytorium polskiego; nie widać natomiast zamiaru wykorzystania wojsk sowieckich w operacjach ofensywnych. Generał Stachiewicz przyjął jednak do wiadomości argumenty, z jakimi zwrócił się doń generał Musse, i obiecał, że zostaną one dokładnie rozważone.
Dziś wieczorem będę się widział z ministrem spraw zagranicznych.
Przekazano do Paryża i Moskwy (do wiadomości).
Depesza dotarła do adresata 19 sierpnia o godz. 9.30.
Powrót do wykazu
chronologicznego