Schulenburg informuje, że otrzymał już odpowiedź z Berlina. Widać, że w Berlinie pracują szybko, dodaje on. Odpowiedź tę zgodnie z poleceniem rządu niemieckiego chciałby przeczytać. Schulenburg podkreśla przy tym, że punkty wyłuszczone przez tow. Mołotowa pokrywają się z życzeniami rządu niemieckiego.
Następnie Schulenburg odczytał przesłaną odpowiedź rządu niemieckiego [zob. załącznik 1].
Tu Schulenburg czyni od siebie uwagę, mówiąc, że punkt o wspólnej gwarancji dla państw bałtyckich został włączony do tej odpowiedzi dlatego, że - jak wydaje się rządowi niemieckiemu - rząd sowiecki tego sobie życzy. My, dodaje Schulenburg, nie całkiem zrozumieliśmy tow. Mołotowa, czy 15 sierpnia powtarzał on tylko plan przedstawiony w rozmowie z Rossem, czy też wyraził również życzenie samego rządu sowieckiego. Rząd niemiecki, wnosząc to, myślał, że wyjdzie naprzeciw życzeniu rządu sowieckiego. Tow. Mołotow oświadcza, że ten punkt wymaga uściślenia.
W miejscu, w którym mowa o wzięciu pod uwagę, że nastąpią poważne wydarzenia, Schulenburg wyjaśnia, że Niemcy nie mają zamiaru tolerować polskich prowokacji.
Jako uzupe łnienie odczytanej instrukcji Schulenburg - w myśl otrzymanych szczegółowych wytycznych - prosi tow. Mołotowa o rozpoczęcie rozmów z Ribbentropem w tym lub przyszłym tygodniu.
W tym aspekcie, wykonując polecenie Ribbentropa, Schulenburg prosi o przyspieszenie odpowiedzi.
Tow. Mołotow mówi, że posiada już odpowiedź na propozycje niemieckie z 15 sierpnia i może wręczyć ją Schulenburgowi na piśmie. Powinienem uprzedzić - dodaje tow. Mołotow - że tow. Stalin jest zorientowany w całokształcie spraw i odpowiedź została z nim uzgodniona. Tow. Stalin podziela zdanie, że przekazuję ją w imieniu rządu sowieckiego. Objaśniając odczytany [tekst] odpowiedzi rządu sowieckiego, tow. Mołotow podkreśla, iż rzecz polega na tym, że zanim rozpoczną się rokowania dotyczące polepszenia wzajemnych stosunków politycznych, trzeba zakończyć rokowania w sprawie porozumienia kredytowo-handlowego. Będzie to pierwszy krok, który trzeba uczynić na drodze do polepszenia stosunków wzajemnych. Drugim krokiem będzie albo potwierdzenie paktu z 1926 r., co miał wyraźnie na myśli Schulenburg, mówiąc o odświeżeniu układów, albo zawarcie paktu o nieagresji łącznie z protokołem w sprawach polityki zagranicznej, co do których zainteresowane są obydwie strony.
Przechodząc do sprawy przyjazdu Ribbentropa, tow. Mołotow oświadcza, że cenimy poważne traktowanie tej sprawy przez rząd niemiecki, który podkreśla wagę swych zamiarów proponując przyslanie do Moskwy wybitnego działacza politycznego, w odróżnieniu od Anglików, którzy przysłali do Moskwy drugorzędnego urzędnika Stranga. Ale do przyjazdu Ribbentropa trzeba dokonać niezbędnych przygotowań, a my nie chcielibyśmy przed czasem wywoływać zbyt wiele szumu.
Tow. Mołotow zapytuje Schulenburga, czy trzeba robić szum, aby czynić to, co zmierza do polepszenia stosunków wzajemnych. Następnie tow. Mołotow zadaje pytanie, jak Schulenburg ocenia perspektywy pierwszego i kolejnych kroków. Gdy idzie o rokowania kredytowo-handlowe - Schulenburg odpowiada, iż ma wrażenie, że porozumienie będzie zawarte, jeśli nie dziś, to jutro. W sprawie drugiego kroku Schulenburg zatelegrafuje do Berlina i poprosi o projekt paktu. Schulenburg przewiduje jednak trudności z protokołem dodatkowym.
Tow. Mołotow oświadcza w odpowiedzi, że konieczny jest projekt paktu o nieagresji lub potwierdzenie starego układu o neutralności. Należy zrobić to lub coś innego według wyboru rządu niemieckiego. Dobrze byłoby otrzymać projekt paktu i wtedy można by przejść do protokołu.
Schulenburg mówi, że czy będzie to zawarcie nowego paktu o nieagresji, czy potwierdzenie starego układu o neutralności, rzecz może dotyczyć tylko jednego paragrafu. Ale sedno sprawy - jego zdaniem - będzie tkwiło w protokole i dlatego dobrze by bylo otrzymać od rządu sowieckiego chociażby szkic protokołu. Protokół będzie miał duże znaczenie, podkreśla Schulenburg, gdyż przy jego opracowaniu wyplyną takie zagadnienia jak sprawa gwarancji dla krajów nadbałtyckich i inne. Tow. Mołotow mówi, że nie dysponował odpowiedzią rządu niemieckiego w kwestii paktu o nieagresji, sprawa które go w ogóle nie była wcześniej podejmowana przez rząd niemiecki. Musi więc dzisiejszą odpowiedź rozważyć. O szczegółach protokołu nie ma na razie mowy. Przy jego opracowywaniu zarówno przez stronę niemiecką, jak i sowiecką będą - nawiasem mówiąc - rozpatrzone zagadnienia poruszone w oświadczeniu niemieckim z 15 sierpnia. Inicjatywa przy opracowaniu protokołu powinna wychodzić nie tylko ze strony sowieckiej, ale i niemieckiej. Zrozumiałe, że sprawy poruszone w oświadczeniu niemieckim z 15 sierpnia nie mogą wejść do układu, że powinny one wejść do protokołu. Rząd niemiecki powinien to przemyśleć. Należy zakładać, że układ będzie zawierał 4-5 punktów, a nie jeden, jak myśli Schulenburg. Schulenburg oświadcza, iż rząd niemiecki gotowy jest przedstawić projekt paktu. Naczelnik Oddziału Prawnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych świetnie da sobie radę z takim zadaniem jak opracowanie projektu układu. Ale napotka oczywiście trudności przy formułowaniu protokołu i dlatego byłoby pożądane, aby dla ułatwienia pracy mieć wstępny szkic tego, co powinien zawierać. Otwarta pozostaje na przykład sprawa gwarancji dla krajów nadbałtyckich. W protokole, być może, trzeba będzie odzwierciedlić oświadczenie z 15 sierpnia, w którym stwierdzono, że Niemcy uwzględnią interesy ZSRR na Morzu Bałtyckim?
Tow. Mołotow odpowiada, że treść protokołu powinna być przedmiotem dyskusji. Porozumienie handlowe znajduje się już w stadium końcowym, trzeba przygotować projekt o nieagresji lub potwierdzenie układu z 1926 r. i w procesie rozpatrywania tego [zagadnienia] można będzie omówić bardziej konkretne sprawy dotyczące treści protokołu.
Schulenburg obiecuje poprosić Berlin o projekt układu. Jeśli idzie o protokół, to będzie prosił o [jego] opracowanie na podstawie oświadczenia niemieckiego z 15 sierpnia i wniesienie tam ogólnej formuły o uwzględnieniu przez Niemcy interesów ZSRR na Bałtyku.
Zanotował W. Pawłow
Tłum. z ros. E. Kozłowski
Powrót do wykazu
chronologicznego