Instrukcje wykonałem wobec Halifaxa, który moje oświadczenie przyjął do wiadomości i prosił o dalsze wiadomości w miarę rozwoju sytuacji w Gdańsku. Przy tej sposobności wyraził ?żywe uznanie Rządu Brytyjskiego dla opanowania i umiaru okazywanego przez Rząd Polski?.
Halifax jest gotów do finalizowani a z nami układu politycznego. Wyraził nadzieję, że dyskusja nad tekstem będzie mogła mieć miejsce w Londynie. Przez najbliższe tygodnie będzie na półurlopie, ale w każdym tygodniu spędzi jeden lub dwa dni w Londynie, a w razie potrzeby i więcej.
W przedmiocie rokowań moskiewskich, a zwłaszcza ich prawdopodobnego tempa, ujawnił sceptycyzm. Przy tej sposobności wspomniał, że oczekiwał ze strony Mołotowa poruszenia sprawy stanowiska angielskiego na wypadek konfliktu między Moskwą a Polską, dotychczas jednak to nie nastąpiło. Wyraził obawę, że rozmowy sztabowe dadzą Moskwie pretekst do dalszego przeciągania. Pomimo tych trudności i zawodów Halifax bronił polityki brytyjskiej szukania układu z Rosją, podkreślając, że ?leży ona w naszym interesie, chociaż, póki wojna nie wybuchła, przyznać tego nie chcecie?.
Otrzymuje: Paryż.
Powrót do wykazu
chronologicznego