Przeprowadziłem rozmowę ze Strangiem, który nasz punkt widzenia przyjął do wiadomości. Dał ze swej strony następujące wyjaśnienia:
ad I - strona angielska z całą energią sprzeciwi się wymienieniu w układzie jakichkolwiek państw;
ad II - będzie się także przeciwstawiała metodzie udzielania przez Anglię, Francję i Rosję gwarancji łącznych (chyba żeby zagrożone państwa o taką gwarancję prosiły).
Gwarancje już udzielone przez jednego z kontrahentów mają być przyjęte do wiadomości przez pozostałych dwóch, zatem w wypadku wplątania się w wojnę jednego z gwarantów z tytułu udzielonej gwarancji dwaj pozostali będą zobowiązani do dania pomocy zaatakowanemu gwarantowi.
Pomoc wzajemna byłaby udzielona na wypadek:
Na wypadek wezwania o pomoc ze strony któregokolwiek państwa nastąpić by miała konsultacja między trzema mocarstwami. Strang dał mi do zrozumienia, że jakkolwiek negocjacje wymagać będą pewnej elastyczności i szukania odpowiednich formuł, to jednak otrzymał on instrukcje stanowczego bronienia powyższych zasad. Wydawał mi się być szczególnie stanowczym w punkcie pierwszym.
/-/ Raczyński
Powrót do wykazu
chronologicznego