[Żródła do historii Polski XIX-XX w.]


18 kwietnia 1933 r.

Instrukcja ministra J. Becka dla posła A. Wysockiego

w sprawie rozmowy z Adolfem Hitlerem o kwestii gdańskiej

W związku z instrukcją udzieloną Panu listem z dnia 4 bm. i wiadomościami przesłanymi mi telegramami nr 1, 2 i 3 osob. oraz listem Pańskim z dnia 9 bm. komunikuję, że wobec zwłoki, jaka nastąpiła w przewidywanym wyjeździe p. podsekretarza stanu Szembeka dla odbycia rozmowy z kanclerzem Hitlerem, zdecydowałem się zrezygnować z podróży p. Szembeka i obrać formę bardziej właściwie naturalną - Pańskiej rozmowy z kanclerzem. W związku z tym chciałbym, by Pańska rozmowa była ześrodkowana na jednym temacie, tj. Gdańska.

Proszę więc o przeprowadzenie z kanclerzem Hitlerem następującej rozmowy:

Powołując się na polecenie rządu proszę powiedzieć kanclerzowi, że szereg głosów przypisuje mu - bądź to jako kanclerzowi Rzeszy, bądź też jako szefowi partii - tendencje ingerencji w sprawy gdańskie, przeciw prawom i interesom Polski. Ze strony kanclerza nie widzimy takiej akcji, ale chcielibyśmy zapytać, czy nie uznałby on za celowe zakazać publicznie tego rodzaju działań, co usunęłoby wszelkie podejrzenia ze strony Polski. Niesprecyzowanie tego stanowiska stwarzałoby niepotrzebne - naszym zdaniem - trudności i zmusiłoby nas do wyciągania pewnych konsekwencji.

Jako minimum pozytywnego rezultatu Pańskiej démarche uważałbym ogłoszenie komunikatu w prasie niemieckiej i polskiej, w którym byłoby powiedziane, że kanclerz jest przeciwny jakimkolwiek działaniom przeciw polskim prawom i "intéréts légitimes" polskim w W. Mieście Gdańsku.

Dobrym rozwiązaniem byłaby jakaś publiczna deklaracja Hitlera w tej sprawie, nawet bez powoływania się na Pańską z nim rozmowę.

Pan marszałek przywiązuje bardzo dużą wagę do tej rozmowy wobec konieczności ustalenia naszej polityki gdańskiej, co w znacznej mierze będzie zależeć od wyniku rozmowy. Liczę się oczywiście z możliwością negatywnego wyniku rozmowy, względnie z różnymi wykrętami ze strony niemieckiej. Za najgorsze uważam danie Panu wykrętnej odpowiedzi bez uzyskania publicznego oświadczenia Hitlera.

Dodaję, że chodzi o konkretną sytuację na dziś, tj. na najbliższy czas, a nie o pryncypialną dyskusję ogólną o zagadnieniu gdańskim.


Źródło:
K. Lapter, Pakt Piłsudski-Hitler. Polsko-niemiecka deklaracja o niestosowaniu przemocy z 26 stycznia 1934 roku, Warszawa 1962, s. 259-260.

Powrót do wykazu chronologicznego